Internetowa giełda, czyli jak się ogłaszać, żeby skutecznie i opłacalnie sprzedać samochód

Rynek samochodów używanych powiększa się coraz bardziej. Prawie osiemdziesiąt procent osób posiadających samochód jeździ samochodami używanymi, ponieważ o wiele bardziej opłaca się kupić taki, niż nowy, prosto z salonu. Oczywiście, kupowanie samochodu z salonu ma więcej zalet niż kopiowanie samochodu z ogłoszenia, ale te, z ogłoszenia są tańsze, a cena jest niezwykle ważnym kryterium przy zakupie samochodu. Zakup nie jest jeszcze problemem. Większy problem napotykamy, kiedy chcemy sprzedać samochód.


Tutaj już jest bardzo duża konkurencja i to, czy uda się nam, czy nie zależy od tego, jakie ogłoszenie wystosujemy, gdzie je zamieścimy, ile informacji w nim podamy i jak przejrzyste będzie dla klienta. Dzisiaj miejscem, gdzie najczęściej umieszczamy ogłoszenia typu kupię, sprzedam samochód jest Internet. Dlaczego? To właśnie tam udajemy się w pierwszej kolejności, żeby przejrzeć, co w ogóle jest dostępne i, czego możemy się spodziewać, w dodatku możemy to zrobić bez wychodzenia z domu. Oczywiście, są jeszcze gazety czy ogłoszenia auto-moto w radiu. Te także są praktyczne, ale Internet obecnie nie ma sobie równych. Dlatego w pierwszej kolejności zajmijmy się ogłoszeniami samochodowymi w Internecie. Jak ich szukać i jak je zamieszczać? Przede wszystkim zacznijmy od portali, które są najbardziej znane z tego, że zamieszczają takie ogłoszenia. Takie, które będą znali zarówno Ci, którzy, na co dzień korzystają z Internetu jak i osoby, dla których jest to nowa forma, a zawsze ogłoszeń szukali w gazetach. Teraz muszą się przestawić, bo taka forma jest dużo łatwiejsza i daje o wiele więcej możliwości. Dlatego lepiej zacząć od bardziej znanych serwisów typu Gratka. Oczywiście, możemy również wpisać ogłoszenia samochodowe i skorzystać z tego, co podpowie nam wyszukiwarka. Bardzo ułatwione, mamy w ten sposób szukanie odpowiednich kategorii i kryteriów, które nas interesują. Możemy ustalić, za pomocą wyszukiwarki, która znajduje się na prawie każdej takiej stronie, wszystkie szczegóły, które interesują nas w tym temacie. Rocznik, przebieg, model, kraj pochodzenia. I oczywiście cena. W zasadzie, najczęściej wykorzystywanym przy szukaniu kryterium jest właśnie cena. W drugiej kolejności rocznik.


Dlatego konstruując ogłoszenia, nigdy nie zapominajmy, aby podać cenę. Choćby maksymalną, z dopiskiem do negocjacji. Sama fraza, że cena jest do negocjacji nie zachęci nikogo do skorzystania z naszej oferty, ale wręcz przeciwnie. Odstraszy potencjalnych chętnych. Nie wiedzą, czego się spodziewać, więc nie skontaktują się. Wybiorą kogoś, kto podał bardziej sprecyzowane dane niż my. Bardzo ważne jest też to, aby nie zapomnieć dodać informacji o tym, skąd się ogłaszamy. Wiele osób wyszukuje ogłoszenia korzystając z opcji wyboru województwa. To oczywiste, że przy zakupie samochodu im bliżej, tym lepiej. Niekiedy jest trudno odebrać pojazd z daleka, a nie każdy uważa za opłacalne doliczenie kosztów dojazdu i powrotu sprzedającego innym środkiem transportu. Zamieszczając ogłoszenie w Internecie nie musimy podawać wszystkich informacji, chociaż dobrze, jeśli byłoby ich jak najwięcej. Kończąc kwestię kryteriów wyszukiwania ogłoszeń zajmijmy się tą ważniejszą. Jak napisać ogłoszenie, aby trafiło do jak największej liczby osób? Czy informacje, które podamy mogą być trochę na wyrost, czy pisać wszystko? Niektóre ogłoszenia o sprzedaży samochodu widzimy za każdym razem, kiedy tylko wchodzimy na stronę z ogłoszeniami, kupię, sprzedam samochód. Nikt nie jest nimi zainteresowany, a kiedy zadzwonimy, okazuje się, że są już dawno nieaktualne. Bo właściciel sprzedał samochód, korzystając nie z Internetu, ale dlatego, że zamieścił na szybie samochodu informację o tym, że zamierza się tego pojazdu pozbyć. I to okazało się bardziej skuteczne. A może, dlatego, że jego ogłoszenie w Internecie było po prostu źle skonstruowane i każda zainteresowana osoba nie mogła dowiedzieć się z niego wszystkiego. Zacznijmy od najważniejszego. Kiedy kupujemy samochód w salonie, przede wszystkim chcemy go obejrzeć? Zobaczyć, jaki jest jego stan. Kiedy kupujemy nowy samochód, to najprawdopodobniej stan jest idealny, więc nie mamy się, o co martwić? Ale o ile w ogłoszeniu zaznaczamy, że samochód, jaki mamy na sprzedaż jest używany, no to każdy zainteresowany będzie chciał zobaczyć jak bardzo używany i jak bardzo jest to widoczne na pierwszy rzut oka. Dlatego najistotniejsze w ogłoszeniu jest zdjęcie. Ale nie jedno zdjęcie, które przedstawia pojazd z daleka, tylko kilka zdjęć, dokładnych. Jedno zdjęcie i informacja, że więcej chętnie prześlemy zainteresowanym na maila, nie pomaga.


Są inne ogłoszenia, w których sprzedawcy podali więcej zdjęć i z pewnością osoba, która przegląda takie ogłoszenia będzie bardziej zainteresowana tymi, które są bardziej dokładne. I tak, fotografujemy nie tylko nasz samochód z jak najlepszej strony, ale mamy obowiązek dodania zdjęcia każdej mniejszej lub większej usterki. Jeśli jest gdzieś widoczna rysa, musimy to uwzględnić, tak samo jak w przypadku wgniecenia, zadrapania, braku jakiegoś elementu. To wszystko jest ważne i wcale nie przekreśla szans na to, że samochód sprzedamy. Wręcz przeciwnie. Wtedy odezwą się do nas osoby, którym takie usterki nie robią dużego problemu, bo bez niczego mogą to sobie naprawić we własnym zakresie. Pod warunkiem, że cena auta będzie niższa niż się spodziewali. To także należy uwzględnić w ogłoszeniu. Piszemy o stanie technicznym samochodu, o tym, jaki ma przebieg, ile liczy sobie lat, czy jest ubezpieczony, a także wszelkie ważne informacje, w tym te o ostatnim przeglądzie. Jeśli ktoś będzie miał więcej pytań, bardzo ważne, aby podać aktualny kontakt. Aktualny, czyli taki, pod którym będziemy cały czas. Warto podać kontakt mailowy, jeśli ciężko jest nam być cały czas pod telefonem. Ewentualnie zaznaczyć, że najlepiej kontaktować się około wybranej godziny. Takie coś znacznie ułatwi komunikację dla obu stron. Nie każdy jednak na pierwszym miejscu będzie stawiał przebieg czy rok produkcji samochodu. Dla wielu ważne jest też, czy samochód ma zagraniczne rejestracje, skąd był sprowadzany, więc jeśli taka sytuacja miała miejsce, to także powinniśmy o tym poinformować. Oczywiście, podanie marki i modelu samochodu to sprawa pierwszorzędna. Ułatwi to wyszukiwanie naszego ogłoszenia i unikniemy sytuacji, w której będzie ono zawieszone między innymi ogłoszeniami bez pokrycia gdzieś w sieci. Wiele osób za atut uważa także wpisanie tego, że na przykład, jeśli samochodem wcześniej jeździła kobieta, warto to wpisać. Jeśli samochodem jeździła osoba początkująca, dopiero uczyła się jeździć, również ta informacja może okazać się istotna dla kupującego. Należy podawać wszystkie informacje, o które klient zapytałby się, gdyby miał możliwość porozmawiać z nami, stojąc obok proponowanego przez nas samochodu. W Internecie znajdziemy mnóstwo ogłoszeń i bardzo wiele z nich jest napisanych tak, że nic konkretnego nie możemy się dowiedzieć. Takie ogłoszenia sami odrzucamy, poszukując odpowiedniego pojazdu, więc nie ma się, co spodziewać kontaktu, jeśli sami takie zamieścimy. Trzeba pamiętać także o tym, że, mimo że to jest Internet, to ogłoszenia to nie reklama. Nie mamy zareklamować się jak najlepiej, ale właśnie pokazać tak jak jest. Realny stan naszego samochodu. Nawet, jeśli ktoś się zainteresuje, będzie chciał zobaczyć samochód zanim kupi. Wszystko, co zostało przekoloryzowane w ogłoszeniu ujawni się w trakcie spotkania. Abstrahując od Internetu, inne formy ogłoszeń, to może być giełda w radio. Wiele lokalnych rozgłośni ma w sowim programie cykl ogłoszeń motoryzacyjnych. Taka forma dociera przede wszystkim do kierowców, którzy jadąc w dłuższej trasie słuchają radia dla zabicia czasu. Być może dostrzec do nich nasze ogłoszenie i wyda się warte zainteresowania. Jeśli tak będzie to musimy koniecznie wykorzystywać tą szansę i umieścić w radio interesujące ogłoszenie na temat samochodu, jaki mamy do sprzedania. Tylko, że ogłoszenie radiowe ma mniejsze pole manewru. Musi być dużo krótsze niż takie, jakie wstawiamy do Internetu. Dlatego należy podać w nim podstawowe informacje.


Model i typ samochodu, rocznik, przebieg, cenę i ewentualnie informacje o stanie technicznym samochodu. Czy jest uszkodzony, czy nie? Czy jest bezwypadkowy czy nie? Bardzo często takie ogłoszenie tworzy się na zasadzie pytań, jakie zadaje prowadzący audycję, więc o tyle, mamy ułatwione zadanie i jesteśmy wtedy pewni, że pojawią się tam wszystkie wymagane informacje. Ogłoszenie do gazety redagujemy mniej więcej w podobny sposób jak zostało to opisane, przy przykładzie ogłoszenia w Internecie. Z tym, że musimy także pamiętać o tym, że Internet to medium, które zapewnia nam najszybszą reakcję na nasze ogłoszenie. Nie tylko, dlatego, że ma najwięcej użytkowników i każdy zanim sięgnie po prasę, wpisze hasło ogłoszenia samochodowe, do swojej internetowej wyszukiwarki. Także, dlatego, że dzięki niemu mamy najlepszy kontakt z potencjalnie zainteresowanymi naszą ofertą. A co zrobić, jeśli w przeciągu tygodnia lub dwóch od ukazania się ogłoszenia, nadal nie będziemy mieć żadnej odpowiedzi? Wtedy należy zastanowić się i sprawdzić, czy ogłoszenie, jakie daliśmy jest kompletne. Może nie podaliśmy poprawnego numeru telefonu albo przedawniło się. Tak się czasem zdarza, więc kontrolujmy jego los w sieci, zamiast jedynie oczekiwać na telefony. Po jakimś czasie warto ogłoszenie odnowić. Być może we wcześniejszym nie wszystko było dokładnie opisane. Może zdjęcia, jakie zaproponowaliśmy nie spełniły swojej roli.


Tak naprawdę muszą być na nich zawarte wszystkie informacje, w formie obrazu, które my sami oczekiwalibyśmy zobaczyć, przy zakupie nowego samochodu. Dodatkowym atutem naszego ogłoszenia z całą pewnością będzie opis tego, jakie wyposażenie ma samochód. Ma dodatkowe radio, jest w jakiś sposób tuningowany, zadbaliśmy o to, aby wyróżniał się spośród innych samochodów, to warto się tym pochwalić. Nadal jednak trzeba pamiętać o tym, że nawet najlepsze ogłoszenie nie zadziała, jeśli kryterium, które będzie odstraszało pozostanie cena. To właśnie ona cały czas stanowi problem zarówno w sprzedaży samochodu, bo jako sprzedający nie chcemy na takiej transakcji stracić, jak i przy zakupie, ponieważ niekiedy samochód, wydawałoby się nam bardziej wartościowy, jest za tani, więc podejrzewamy, że musi być w tym haczyk. Więc ostrożnie z cenami i niech będą one jak najbardziej obiektywne, a wtedy reszta ogłoszenia, porządnie i jasno skonstruowanego powinna zachęcić i podziałać na naszych przyszłych klientów lub potencjalnie zainteresowanych.